Niedokończona
podróż
Niedokończona
podróż
Ty
i ja razem, na pełny etat
Daleko,
wysoko,
poza
strefą komfortu
Kręcimy,
pchamy, na przełęcz się wspinamy
Byle
do przodu
Każdy
dzień nowe wyzwanie
kryzys,
przełamanie,
olśnienie,
piękne zadośćuczynienie
Duma
mnie rozpiera
Już
nie jesteś w cieniu swego bohatera
Silna,
dzielna,
Zuch
dziewczyna
Coś
mnie jednak poniewiera
Dobry
sen mi zabrano
W
zamian udręki dano
Kierownik
wyprawy
zawsze
sobie poradzi
Człowiek
z żelaza
Twardy
i odważny,
A
jednak
Rdza
go zżera
Spokojnie,
przecież już blisko
Ciężka
głowa, letnia bryza
Jedziemy,
nie, płyniemy
Jesteśmy
tuż, tuż
Zaraz
wytchnienie, ostateczne spełnienie
Nagle,
niemy krzyk
Ciche
westchnienie
Totalne
zawieszenie
Szach
macht
Fizyczny
krach
Dół,
strasznie głęboki dół...
Gdzie
to wytchnienie?
Gdzie
to spełnienie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz