Alicja z krainy czarów
Zrezygnowałem z czasu przyszlego
mówiąc o Tobie
Zniknął horyzont przed nami
Patrzę jedynie wstecz
Oklejając się wspomnieniami
Stałaś się Alicją z krainy czarów
A kim ja jestem?
Może tym białym królikiem,
przez którego wpadłaś w dziurę
odkrywając nowy, dziwny świat
Mój świat
Teraz gorączkowo próbuje go
przemeblować
Zrobić Tobie więcej miejsca
byś mogła poczuć się bezpiecznie
Swojsko, u siebie
To dom też dla mnie
Odkąd Ciebie nie ma
jestem bezdomny
Potrzebuje go bardziej niż Ty
Biały królik zagubiony
uczuciowo bezrobotny
czeka na swoją Alicję
na powrót krainy czarów
Ja budzę się każdego dnia
Dlaczego Ty ciągle śpisz?