Drzewo życia
Nie wypieraj
Nie zaprzeczaj
Pozwól rosnąć
Nie zrywaj póki nie dojrzeje
Niech spadnie sam,
delikatnie, bez pośpiechu
A kiedy spadnie,
zostaw, niech zgnije
Nie martw się,
Nie zapomnisz
Drzewo życia
wyda kolejne owoce
Nikt was nie rozdzieli
Nie musisz już uciekać
Tak wiem, ta rana się nie goi
Bo świeża i rozdrapana
Bądź zatem łagodny
Czuły, troskliwy jak ona
Niech żyje z tobą,
ale i przez ciebie
Nie bój się
Ona zawsze będzie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz